


 |

 |
|
|
 |
 |

Detal Dzisiaj na konferencji E-Tailing
E-tailing FMCG, mimo że przyciągający uwagę marketerów, to wciąż bardzo niewielki wycinek naszego handlowego krajobrazu – detaliści, którzy sprzedają w tradycyjnych sklepach mogą ciągle czuć się niezagrożeni. Handel internetowy produktami szybkozbywalnymi to zaledwie pół procenta całego handlu tą kategorią. Do najciekawszych konferencji, w których można było uczestniczyć podczas zorganizowanego przez Blue Businness Media "Forum Trendy FMCG", którego głównym patronem była redakcja „Detal Dzisiaj” niewątpliwie zaliczyć należy konferencję E-Tailing. Była ona poświęcona internetowemu handlowi produktami FMCG. Mimo że przyciągający uwagę marketerów, to wciąż jest to bardzo niewielki wycinek naszego handlowego krajobrazu – tak więc detaliści, którzy sprzedają w tradycyjnych sklepach mogą ciągle czuć się niezagrożeni. Udział całego handlu internetowego w handlu detalicznym w Polsce szacowany jest na 2 proc., a udział sektora FMCG w tymże handlu szacowany jest na 0,5 proc. Sprzedaż produktów FMCG przez internet odbywa się obecnie przede wszystkim za pośrednictwem sklepów internetowych, których operatorzy deklarują, że tak na prawdę sprzedają usługę dostarczenia towaru pod wskazany adres. Oczywiście za taką usługę trzeba zapłacić, więc na pewno sklepom wirtualnym trudno będzie konkurować ze sklepami tradycyjnymi ceną. Największym wyzwaniem dla internetowego sklepu FMCG jest szerokość oferty i kompletność realizowania zamówień. Praktyka pokazuje, że konsumenci nie akceptują narzucania im bez konsultacji substytutów towarów, które zamówili, a do których są przyzwyczajeni. Z perspektywy natomiast sklepu internetowego, który prowadzi masowe operacje przetwarzania zamówień bardzo trudne z powodów organizacyjnych i kosztowych jest takie indywidualne uzgadnianie zamówień np. przez telefon. Na konferencji pojawiło się także pytanie o sens prowadzenia sprzedaży internetowej bezpośrednio przez producentów FMCG. Uczestnicy skłonili się do wniosku, że takie rozwiązanie ma sens tylko w przypadku bardzo niszowych produktów. Oczywiście nie obyło się bez pytań dotyczących rentowności sklepów internetowych handlujących asortymentem FMCG – i tu trudno było o zdecydowane deklaracje potwierdzające, że łatwo i szybko można "wyjść na plus”. Producenci FMCG własną aktywność w wirtualnym świecie chcą bardziej traktować jako narzędzie PR-owe niż dodatkowy kanał dystrybucji. Podkreślono jednak, że handel internetowy w stosunku do handlu tradycyjnego ma też swoje przewagi. Producenci bardzo często borykają się z utrudnieniami w dostępie z całym swoim asortymentem na reglamentowaną powierzchnię półek sklepowych. Teoretycznie więc internet daje możliwość zaprezentowania i sprzedaży całego portofolio produktów. Teoretycznie – ponieważ operatorzy sklepów internetowych także chcieliby ograniczyć listę asortymentową do najszybciej rotujących produktów. Wśród uczestników konferencji znaleźli się między innymi Marek Sodolski, dyrektor generalny Amway, Mieczysław Piotr Wronka, country manager Wasa Barilla, Sławomir Chłoń, prezes zarządu Organic Farma Zdrowia, Witold Ferenc, prezes Frisco.pl, Anna Bogdańska, prezes Merlin.pl oraz Staszek Krzaklewski, dyrektor projektu internetowego Alma24.pl. Konferencję prowadził redaktor naczelny „Detal Dzisiaj” Robert Szewczyk. (rsz)
Poniżej fotoreportaż z całego Forum Trendy FMCG:




|
 |
 |
 |
 |
 |

 |